Koniec roku szkolnego zbliża się wielkimi krokami. Niektórzy
wiele lat temu pożegnali się ze swoimi nauczycielami, inni zrobili to niedawno,
a są też tacy, którzy spotkają się z nimi po wakacjach. Istnieje jednak kilka
rodzajów nauczycieli, których mógł spotkać każdy z nas.
1. Pozytywna energia
Nauczyciel, który zawsze się uśmiecha. Nie ważne, co dzieje
się wokół, on zawsze jest wesoły. Czasem ta radość zaczyna nas irytować i mamy
ochotę zmyć ten uśmieszek z jego twarzy.
2. Oaza spokoju
Nauczyciel, który nie pokazuje swojej złości. Nawet jeśli
uczniowie są nie do zniesienia, wciąż spokojnie wyjaśnia omawiana zagadnienia.
Ignoruje wszystko i wszystkich, aby tylko się nie denerwować. Dla mnie taki
spokój zawsze był dziwny.
3. Wiem lepiej
Mówi się, że rodzice albo nauczyciele wiedzą lepiej, choć to
nie zawsze jest prawda. Nauczyciel, który nie pozwala uczniowi dojść do słowa,
bo uważa, że tylko on ma rację, nie jest dobrym przykładem dla młodego
człowieka. Najgorsze jest tylko to, że gdy prawda wyjdzie na jaw, ten nie
przyzna się do błędu, tylko będzie udawać obrażonego.
4. Zabiję cię wzrokiem
Nauczyciel-terrorysta, na którego strach popatrzeć. Lekcję z
nim są udręką. Przed zajęciami każdy dostaje palpitacji serca i dopiero po
skończonych lekcjach potrafi odetchnąć z ulgą.
5. Ale o co chodzi?
Nauczyciel, który nie wie, co dzieję się wokół niego.
Uczniowie biją się na lekcji? Rzucają papierkami? On tego po prostu nie
zauważa. Za bardzo jest zajęty sobą albo akurat w tej chwili stoi odwrócony
przodem do tablicy.
6. Róbta co chceta
Tym typem nauczyciela może być każdy z nich. Często
zachowują się tak w czasie zastępstw. Uczniowie lubią go najbardziej, bo w
końcu nie trzeba się uczyć.
Pominęłam jakieś typy?