1. Jak się ubrać?
To chyba najczęstsze pytanie. Z tym, w co się ubrać, miałam
niemały problem. Przede wszystkim nie wolno mieć na sobie nic metalowego
(biżuteria, guzik od spodni, haftka od stanika etc.). O metalowych blaszkach w
ciele albo aparacie na zęby trzeba poinformować lekarza, przeprowadzającego
badanie. Z tego, co mi wiadomo, obecne blaszki w ciele są robione z tytanu,
który nie przeszkadza w przeprowadzeniu rezonansu.
Do kabiny nie zabieramy również żadnych sprzętów jak
telefon. Jeżeli mamy na sobie makijaż powinniśmy go zmyć.
Ja na rezonans ubrałam: legginsy, stanik sportowy (bez
drutów i haftek), zwykła koszulka
2. Jak długo się
czeka?
Jeżeli chcemy zrobić te badanie na NFZ, nie mamy na
skierowaniu napisu „w trybie pilnym”, ani nasi znajomi nie pracują w szpitalu,
na badanie poczekamy pół roku. Niestety, takie życie.
3. Ile to trwa?
Na to nie da się jednoznacznie odpowiedzieć. Zależy, czy
mamy robiony rezonans całego ciała, czy nie. W moim przypadku rezonans kolana
trwał 15 minut (chociaż czekałam 4h, aż w końcu będzie moja kolej).
4. Czy nie można się
ruszać?
Tak, to jest prawda, ale spokojnie, można oddychać :) Mi
czasem noga leciutko podskakiwała, ale nie zakłóciło to odbioru obrazu.
5. Czy jest głośno?
Po tym, co czytałam w Internecie, myślałam, że tam ogłuchnę.
Jednak nie było tak źle. Dostałam słuchawki, które nie tłumiły za bardzo
hałasu, ale dało się przeżyć.
Nic więcej nie przychodzi mi do głowy. Jeśli macie jakieś
pytania, pytajcie w komentarzach!